o. ignacy Kosmana OFMConv., Niepokalanów
Brat Franciszek i siostra Śmierć
Artykuł pochodzi z miesięcznika "Msza Święta" nr 04, październik - listopad - grudzień 2026
WSTĘP
Wszystkie filozofie świata zrodziły się ze spojrzenia w śmierć. Uczą one, jak chcieć tego, czego się nie chce. Tam gdzie istnieje śmierć, tam kładzie się wielki cień na życie. Dla każdego człowieka, który nierozerwalnym węzłem miłości jednoczy się ze światem i bytem – śmierć nie istnieje.
Święty Franciszek – uczeń-misjonarz Chrystusowy – był pogodnym, jasnym, radosnym człowiekiem: pogodzonym ze wszystkim i ze wszystkimi. Świat wypełnił sobą całą jego duszę, a ona przeniknęła go nawzajem (Por. I. Kosmana, Św. Franciszek – uczeń Chrystusowy, „Niedziela” 39 (2008), 26.).
Niełatwo jest zaprzyjaźnić się ze śmiercią, nazwać ją, uczynić swoją siostrą. Do nikogo i do niczego nie czuł odrazy. Wręcz przeciwnie, wszyscy byli mu miłymi towarzyszami, wszystkie stworzenia – braćmi i siostrami, począwszy od robaczka na drodze, którego przeniósł, aby ktoś nieopatrznie nie zdeptał go stopami, po siostrę cykadę śpiewającą w ogrodzie; uboga staruszka i trędowaty. (...)








