ks. Piotr Ostański, Poznań
Język neohebrajski
Artykuł pochodzi z miesięcznika "Msza Święta" nr 02, kwiecień - maj - czerwiec 2025
Czy wyobrażamy sobie taką sytuację: Polacy z roku na rok mówią coraz gorzej po polsku, w końcu zupełnie zapominają ojczystego języka, a zaczynają mówić językiem ludzi, którzy ich gnębili i okupowali? Sytuacja absurdalna! O tożsamości jakiegoś narodu stanowi przecież jego język ojczysty.
Nawet Polacy żyjący poza granicami uczą się języka polskiego i kultywują polskie tradycje. Opowiadał pewien znajomy, mieszkający od kilkunastu lat w Holandii i pielęgnujący w rodzinie język polski, o wstrząsie, jakiego doznał, kiedy pewnego razu usłyszał z dziecinnego pokoju rozmowę swych synków, prowadzoną po holendersku…
A jednak taka niemożliwa historia wydarzyła się w dziejach Izraela.
IZRAELICI PRZESTALI MÓWIĆ PO HEBRAJSKU, w języku swoich ojców, a przeszli na język najeźdźcy i prześladowcy. Zastąpili własną mowę językiem aramejskim, mową, której się nauczyli na wygnaniu w Babilonii. Wszystko wskazuje na to, że po aramejsku mówił również Pan Jezus. (...)